Fort Dallas - tam gdzie drony uczą się robić bum

Wyobraźcie sobie miejsce jak z filmu akcji. Stara, ceglana prochownia w Toruniu, a w środku – zamiast muzealnych eksponatów – miny, granatniki i drony. To siedziba Dallasa i miejsce, które Szkoła Partyzantów odwiedziła na warsztaty saperskie. Dallas czyli szef Fortu Dallas nie bawi się w półśrodki. To nie był kolejny nudny wykład z PowerPointa. Szybka teoria i od razu lutownice w dłoń! Razem z grupą żołnierzy WOT i chłopakami z Karniewiakow uczyliśmy się, jak skutecznie (i bezpiecznie!) uzbrajać drony.

Co konkretnie robiliśmy? To, co tygrysy lubią najbardziej:

Na koniec – testy! Zrzucaliśmy nasze „dzieła” z wysokości, sprawdzając, czy petardy symulujące wybuch zadziałają w punkt. I co? Działały. To szkolenie to mega dawka wiedzy technicznej. Od lutowania, przez projektowanie układów, po taktyczne zastosowanie różnych sensorów (np. magnetycznych reagujących na metal). Wracamy z głowami pełnymi pomysłów na nowe projekty w Szkole Partyzantów.

Jeśli szukacie konkretnej wiedzy saperskiej i dronowej – Fort Dallas to adres, który musicie znać.

Więcej informacji znajdziecie bezpośrednio u źródła:

Web: saper.edu.pl

Kontakt: kontakt@saper.edu.pl

To co przeczytałeś jest dla Ciebie warte chociaż 5 PLN? Wesprzyj nas na Patronite!